BIP
 
Ogień, kurz i pot ...
19.06.2019
Pierwsza część Dragon-19, ćwiczenie taktyczne z wojskami za nami.

W kurzu, pyle, w ekstremalnie wysokich temperaturach wykonywali zadania taktyczne i ogniowe. Obserwując ich trud, determinację i zaangażowanie w realizację szkolenia, z pełną konsekwencją należy stwierdzić, iż żołnierze 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej są elitarni.


Pomimo trudności losu, nie zwalniają tempa, nie pozwalając zepchnąć się z grona najlepszych żołnierzy Wojsk Lądowych. Widząc ich wysiłek, nie sposób go nie docenić, ale aby wiedzieć jak ciężka i wymagająca to służba, trzeba to przeżyć, trzeba doświadczyć tego na własnej skórze. Tylko, wtedy wiesz, ile potu wylewają w trakcie tak dynamicznych zadań.

Ostatni element, pierwszego etapu Dragon-19 to realizacja działań obronnych w ramach pancernego zgrupowania taktycznego, z wykorzystaniem pełnego potencjału Czarnej Dywizji oraz przydzielonych jej elementów sojuszniczych.

We wtorek 18 czerwca mogliśmy obserwować prowadzenie działań defensywnych. Batalion zmechanizowany Dragonów z wykorzystaniem BWP-1, ubezpieczał główny rejon obrony i kierunkował przeciwnika w najsilniejszy punkt oporu pancernej brygady.

Podejście przeciwnika skutecznie obezwładniała artyleria lufowa i rakietowa z dywizjonu artylerii samobieżnej z 10 Brygady Kawalerii Pancernej i 23 pułku artylerii z Bolesławca oraz włoskie Panzerhaubitze 2000.

Wsparcie z powietrza zapewniały myśliwce SU-22 i F-16 oraz budzące grozę śmigłowce Mi-24. Dodatkowo osłonę powietrzną zabezpieczały zestawy ZSU-23-4MP Biała  oraz sprawdzone  rakiety Grom.

Mimo ogromnego zaangażowania przeciwnik parł naprzód, nieuchronnie zbliżając się do głównego rejonu obrony, ale tu czekaliśmy na niego już my, zmotoryzowani z 17-stki i pancerni z 10BKPanc. W gruntownie przygotowanych stanowiskach ogniowych stworzyliśmy przeszkodę nie do przebycia. Czołgi Leopard 2A4 oraz Kołowe Transportery Opancerzone Rosomak ogromną siłą ognia zalały przeciwnika gradem kul. To zrobiłoby wrażenia, nawet na najtrudniejszym przeciwniku, natarcie załamało się, przeciwnik stracił swój impet i zapał.

Wykorzystując dezorganizację w jego szeregach, zdecydowano wykonać kontratak, aby odrzucić przeciwnika i odzyskać utracone terytorium. Ogniowe przygotowanie wyjście do kontruderzenia wykonały ponownie włoskie armatohaubice oraz kompanijny moduł ogniowy RAK z 1 batalionu Ziemi Rzeszowskiej.

Za wycofującym się przeciwnikiem ruszyła kompania czołgów C-1 Ariete Sił Zbrojnych Włoch wsparta pododdziałami zmotoryzowanymi i pancernymi.

Duża dynamika, mnogość zadań, trudne warunki terenowe i atmosferyczne, tak szkolą się żołnierze 17 WBZ, tak szkoli się Czarna Dywizja. W tumanach kurzu, oparach prochu, pocie, wszystko po to, abyśmy byli gotowi zapewnić pokój i bezpieczeństwo.

Główny epizod ćwiczenia taktycznego z wojskami Dragon-19 obserwował Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak, Szef Sztabu Generalnego generał broni Rajmund T. Andrzejczak oraz Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał broni Jarosław Mika.

Tekst: kpt. Tomasz Kwiatkowski
Foto: por. Błażej Łukaszewski, ppor. Marcin Szubert, st.chor.sztab. Waldemar Młynarczyk, st. szer. Kamil Śpiączka, st. szer. Michał Chudziński