BIP
 
22 Marsz Nadodrzański
16.05.2017
W sobotę 13 maja br. w Gubinie odbył się 22 Marsz Nadodrzański, który swoją trasą obejmował tereny przygraniczne Polski oraz Niemiec.

Zawody mają charakter zawodów użyteczno-bojowych, gdzie podstawą jest pogłębianie koleżeńskich relacji z sąsiednimi armiami. W marszu udział wzięło 38 pięcioosobowych drużyn z Polski, Niemiec, Czech i Stanów Zjednoczonych. W tym roku po raz pierwszy dołączyły wojska amerykańskie, które stacjonują w Żaganiu.
  
Podczas 16 kilometrowej trasy marszu, który swoim tempem można określić biegiem, zawodnicy musieli zmierzyć się z dziewięcioma konkurencjami: czołganie pod drutem, pokonywanie wysokiej ściany, pokonanie przeszkody z bel, przejście kanałem burzowym, bieg przez opony samochodowe, przenoszenie ciężarów, przeprawa wpław przez Nysę, transport rannego, strzelanie biathlonowe, a także pokonanie przeszkody wysokościowej.
5 Kresowy batalion saperów reprezentowały dwie drużyny: męska dowodzona przez chorążego Romana Didyka oraz damska pod dowództwem podporucznik Elżbiety Sarneckiej. W klasyfikacji końcowej Panowie zajęli 2 miejsce. Medalową drużynę tworzyli: chorąży Roman Didyk; chorąży Grzegorz Kluk, sierżant Jerzy Poniekiewski, starszy szeregowy Tomasz Czarnecki oraz szeregowy Tomasz Kwapich.
  
Panie, jako jedyna żeńska drużyna na zawodach zajęły 6 miejsce, pokazując tym samym, że w żaden sposób nie odbiegają sprawnościowo od mężczyzn, a zaciętość i nieustępliwość można było zauważyć w oczach każdej z nich.
"Jestem bardzo dumna z mojej żeńskiej drużyny, gdyż pomimo wielu trudności i wysiłku dziewczyny nie odpuszczały i zawzięcie pokonywały każdą przeszkodę, a gdy proponowałam postój, bo widziałam po niektórych, że im ciężko to odpowiadały, że jedyny postój jaki zrobią jest na mecie’’- mówiła podporucznik Sarnecka, podkreślając, że takich żołnierzy pragnąłby każdy dowódca.
  
Do boju w składzie żeńskiej drużyny oprócz szefowej stanęły: starszy szeregowy Katarzyna Pac-Nowak, szeregowy Katarzyna Szarek, szeregowy Agata Ratuszna oraz szeregowy Anna Bogucka.
5 Kresowy batalion saperów, oprócz udziału w rywalizacji drużynowej w Marszu Nadodrzańskim, zabezpieczył imprezę organizacyjnie i logistycznie. Saperzy przygotowali dla uczestników obozowisko oraz zaplecze gastronomiczne. Po wysiłku każdy uczestnik biegu mógł zasilić swój organizm talerzem żołnierskiej grochówki.
Nie zapominając o bezpieczeństwie wszystkich zawodników, żołnierze z batalionu saperów czuwali nad uczestnikami podczas przeprawy wpław i transportu rannego. Najmłodsi uczestnicy mieli okazję spróbowania swoich sił na "ścieżce saperskiej".

tekst/zdjęcia: por. Weronika Milczarczyk, ppor. Elżbieta Sarnecka